widok z biura

z nowego biura. Ledwie kilkaset metrów od poprzedniego fizycznie, branżowo nie aż tak daleko, a psychicznie w zupełnie innej przestrzeni. Znów więcej stresu, ciśnienia i presji, ale wszystko to w bardzo konstruktywnym i kreatywnym wydaniu. To co miałem zrobić na wejście przyjęto całkiem nieźle więc nowy rok zapowiada się dobrze (prócz perspektywy prawdopodobnego zabrania laptopa na Sylwestra).

Pewnie to początkowy entuzjazm połączony z radością pracy wreszcie w branży internetowej, ale czasami wydaje mi się,  że bardziej zależy mi na tym by wszystko wypaliło na 2o0% niż tylko na planowane 100%. Idee otwartości zasobów i narzędzi przyjmowane są tu optymistycznie, ale niestety ich zastosowanie pewnie przyjdzie dopiero z czasem.  Nie chce jeszcze wyrokować czy opłacało się dla tego projektu zostawiać radio i aktualną pracę, ale na to się zapowiada.

A widok? Marszałkowska, na spokojniejszym jej odcinku, jasne wnętrze biura i w końcu kawałek naturalnego światła za oknem. Nie chce wracać do domu, nie chce myśleć o uczelni. Wszystko może dziać się w sieci i/lub biurze. Sometimes it’s good to be a robot… (choć niewiele już zostaje poza tym).

Advertisements

komentarzy 5 to “widok z biura”

  1. Paweł Says:

    Zatem powodzenia!

  2. Aśika Says:

  3. cienkamila Says:

    a to widok skąd? 😉

  4. Aśika Says:

    Nocny, fiński przystanek autobusowy.

  5. pawelk Says:

    go0dluck,kkthxbye 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: