Archive for the ‘oprogramowanie’ Category

Gmail Chat „prawie” jak Skype

Listopad 12, 2008

Wczoraj Google uruchomiło możliwość rozmów i video rozmów przez Gmail chat. Dobra wieść dla tych co nie przepadają za Google Talk. Konieczna instalacja wtyczki (choć pewien nie jestem czy zawsze, na komputerze w domu i w pracy opcja Vido&More pojawiła sie automatycznie przy dostępnych kontaktach).

Reklamy

Rewolucje w Nas (a tak naprawdę to prokrastynacja* nadal)

Wrzesień 24, 2008

3 października premiera nowej płyty Masali Sound System, ale od 2 dni można całej posłuchać na ich majspejsie. Teksty trzymają klimat EPki Obywatle IV Świata, krytyka polityczno-społeczna na mocno energetyccznej muzie (ratuje mnie to przed depresją od pogody i nadmiaru pracy).

Firefox 3.0.2., jeszcze nie pojawia się komunikat o aktualizacji, ale najnowsza wersja jest dostępna na stronie i wg. opisu usuwa kilka poważnych dziur w bezpieczeństwie.

I na koniec kolejne odkrycie (czego to ludziom się nie chce pokazać w necie….) serwis społecznościowy pokazujący dane o tym jakich aplikacji używasz na swoim kompie Wakoopa ( fajnie się to czyta, co? ;). Wakoopa może zasugerować Ci inne aplikacje, pokazać jak bardzo niektóre z używanych przez Ciebie są wydajne lub na ile rzeczywiście ich używasz. Dopiero się zapisałem i przeglądam opcje, bardziej dla zabawy, ale kto wie, może to będzie fajniejsze niż Grono z którego się usunąłem 😉 Inną kwestią jest czy praktyczny wymiar takiej wymiany danych ( znalezienie lepszych programów do danego zadania u znajomych, zamienniki open source czy sprawdzanie popularności rożnych programów) nie jest przekraczaniem kolejnej granicy w udostępnianiu danych o sobie ( tu dodam, że aby korzystać z serwisu musimy zainstalować program ogarniający resztę naszego działającego oprogramowania). Taka wątpliwość co do granic otwartości danych pojawiła sie na Wikinomics, gdzie zresztą Wakoopę zauważyłem.

Jak widać program musi pozbierać trochę danych zanim wykaże się chociażby ładniejszą ich prezentacją.

* Prokrastynacja, gdyby ktoś jeszcze nie wiedział co to jest.

Zbiorczy post o Google: Przglądarka Chrome i Picasa 3.0

Wrzesień 5, 2008

W ciągu ostatniego tygodnia bawię się (a raczej odrywam od pracy) dwoma produktami Google’a. Dobrze znaną Picasą, ale w wersji 3.0 i nową przeglądarką Chrome. I tak od wtorku wzbiera we mnie powoli przekonanie o genialności tej firmy połączone z przerażeniem o jej wszechogarniającej władzy i pomysłach, które opisane przez autorów SF jeszcze kilka lat temu wzbudziły by we mnie sprzeciw i oburzenia, ale podane w ładnej i użytecznej oprawie dziś trafiają idealnie w mój gust i (sprofilowane przez nich wcześniej?) potrzeby.

Zacznijmy od Picassy. Największą rewolucją jest system rozpoznawania twarzy identyfikujący osoby na zdjęciach z bazą kontaktów w Gmailu. Możemy też dowolnie otagować twarze wyszukane przez Picasę na naszych zdjęciach, a całość działa bardzo intuicyjnie. System w ekstremalnych wypadkach wyszukuje nawet twarze na graffiti lub plakatach próbując zasugerować, że to Twoi znajomi ; ) (patrz poniżej. Hu Jintao i Gerhard Shreder)

W wersji Desktop Picasy też kilka usprawnień i nowych funkcji ( kolaż, lepszy balans i normalizacja kolorów), ale za to nie widać wcześniej dostępnej opcji wysyłania/ściągania całych albumów jako spakowanych plików. Całość działa „jakby” szybciej, ale niestety wersja online ma z szybkością nadal problemy. Więcej informacji o zmianach na Webmonkey.

Chrome, news o jej wypuszczeniu uderzył mnie dziwną myślą, „hmm, to oni jeszcze nie zrobili żadnej wcześniej”… Przeglądarka zaprojektowana jest bardzo przejrzyście i ergonomiczne, żadnych zbędnych elementów wizualnych, maksymalne wykorzystanie rozmiarów okna i intuicyjność. Do tego większość nowości już działających w Firefoxie 3 i Internet Explorerze 8beta jak np. tryb incognito (IE 8b – Private mode) który usuwa wszystkie dane z danej sesji surfowania (aż do ciasteczek itd.) i podpowiadający pasek adresu ( trochę inaczej działający niż w FF 3, ale będący jednocześnie paskiem wyszukiwarki). Chrome działa całkiem sprawnie i stabilnie, jeśli w jednej karcie wystąpi błąd, zamknie się tylko ona, a nie cała przeglądarka ( w przeciwieństwie do FF i IE). Nie będę udawał speca, odsyłam do Lifehacker’a po więcej informacji i opinii ( min. test prędkości w którym Chroma wypada całkiem nieźle). Z ciekawostek, promocja Chroma odbywała sie za pomocą prezentacji komiksowej na Google Books… i jej specyficzny styl niezwykle szybko doczekał się niecnych parodii ; ) (Valleyvag).