Archive for the ‘rozrywka’ Category

Psychotesty jako kolejny objaw prokrastynacji…

Grudzień 26, 2008

… dlatego tak je lubimy, co? Koleżanka dziś jeden podesłała, nawet całkiem rzeczowo wyglądający, na stronie kanału Discovery Health, a na co ten test? Na obecność prokrastynacji właśnie, w waszej głowie, wyobraźni, życiu czy czymkolwiek innym. 15 pytań obliczonych na 8-10 minut, czyli kolejnych kilka minut do stracenia, a więc nie ma na co czekać, poważniejsze sprawy zaś z pewnością mogą…(swoją drogą jedno pytanie dotyczy psychotestów, ale nie tak bezpośrednio jak moja teza). O dziwo uzyskałem tylko 60/100, co klasyfikuje mnie jako jedynie skłonnego do prokrastynacji, jestem w szoku, ten nieposprzątany nawet na święta pokój również nie chce w tak niski wynik uwierzyć. (za link dziękujemy Agacie, bless ya&burn babylon)

Reklamy

things change, change things

Listopad 18, 2008

Counting Backwords, ten post, eksperymentalnie w stylu thingsmagazine, a te odkryte przez kulturę 2.0, zmotywowane zaś nowym kubkiem (thx 😉 i powrotem do kawy. Z naciskiem jednak na własne zasoby i innym okiem, jakim przykładowo może być kamera jako proteza prawdziwego. Między poniedziałkiem i wtorkiem, między telefonem, a mailem, próbując troche raźniej myśleć o przyszłości, choć w kolorach retro mimo kryzysu walającego się wprost po ulicach. Całe zaś netowe i nie tylko życie jak ekspolracja idei, z możliwością społecznego zamieszczania i głosowania, wszystko pięknie aż sztucznie (Chris Scarborough, strona flashoawa, więc nie linkuje, choć najepiej od razu do działo photography), i  że jak każdy, jak wszystko moment I love you but. Kończę i zabieram się do rejestracji na Sesumdę, bo w końcu to czas na zmianę, pamiętające jednak, że everyone poops.

this isn’t happiness

Listopad 7, 2008

This isn’t happiness, „Tumble blog” Petera Nidzgorskiego, via Boing Boing, i faktycznie w pełni zgadzam się z gościnnie pisząca tam teraz

ebooki – całkiem w porządku

Listopad 3, 2008

Springfieldebooks, całkiem uporządkowany spis źródeł ebooków, darmowych i nie tylko, od Google Book Search po wiele wcześniej nieznanych mi jak BooksInMyPhone.

To tyle o „klasycznych” ebookach. Dni kilka temu wpadłem na blogu Techstów (dawno na nie niezaglądawszy) na post o książce Ayi Karpińskiej Shadows Never Sleep, stworzonej jako aplikacja na iPhona. Książka czarno biało ilustrowana pozwala po fabule nawigować gestami sterowania telefonem. Jako nieposiadacz iPhona, pewnie będe biegał za znajomym co by mi dał ją przeczytać ; ) Swoją drogą na swoim P1 staram się próbować czytać zaaplikowane mu dokumenty, ale dalekie jest to od komfortowego czytania jakiego doświadczyłem czytając próbnie chwilę książkę na iPhonie. Zdecydowana róznica wielkościowa ekranu robi swoje. W głowie kołatają sie różne niecne pokusy zakupu jakiegoś urządzenia co by sobie poradziło z ebookiem, a nie byłoby iPhonem ani netbookiem, choć MSI Wind znajomego przypadł mi do gustu bardzo.

Disaster Girl!

Listopad 2, 2008

Łapacz snów z filtrem antyspamowym

Październik 10, 2008

Dream Captcha, praca gus23, łączy tradycyjny amulet etniczny Indian z nowoczesną technologią. Filtr wyłapie koszmary, a możliwe że również przedostający sie czasem do snów spam i niechciane reklamy ; )

Przydałaby się również wersja powstrzymująca złe i psychodeliczne sny „pod wpływem”. Jak na razie w tym może pomóc Mail Goggles od Gmail Labs. W nocy i w weekendy, przewidując możliwą nietrzeźwość nadawcy proszą o rozwiązanie prostych zadań matematycznych pokazując czas jaki to zajmuje. Funkcja ma powstrzymać przed wysłaniem treści pijanych, których rano można żałować.